Szelest pochodzi z interwencji pod Płockiem.
Wiek świnki: prawdopodobnie urodzony w połowie 2020, być może wcześniej.
Płeć świnki: samiec
Adopcyjny numer świnki: 5385
Status adopcji – Wirtualna
poprzedni wątek: viewtopic.php?f=99&t=11174&p=537052&hil ... st#p537052
Świnki wówczas odebrane miały liczne problemy wynikające z niedoborów żywieniowych, u Szelesta ujawniła się wada rozwojowa gałek ocznych oraz lekka wadzie serca. Oczywiście z wiekiem pojawiają się i inne problemy – zwyrodnienie i deformacja stawów biodrowych, co wymaga stałego podawania leków przeciwbólowych, a w czerwcu 2025 - guz na tarczycy. Guż wyglądał dość nieładnie, rósł, a o operacji przy problemach z sercem nie było mowy, więc skończyło się na systematycznym podawaniu leku na nadczynność tarczycy. Po pół roku leczenia – guz się zmniejszył, a świnka cieszy się niezłym zdrowiem, jak na stan zdrowia i zaawansowany wiek.
Szelest mieszka sobie spokojnie u jednej z wolontariuszek. Z kolejnymi żonami...
Aktualną żoną Szelesta została Piętka.
PIĘTKA
* Imię świnki - PIĘTKA
* Wiek świnki - ur. na początku 2024 r. lub starsza
* Płeć - samiczka
* Numer adopcyjny - 6402
* Status adopcji – Wirtualna
# miejsce, w którym przebywa świnka oraz u kogo – Warszawa, Porcella
# informacje dotyczące diety: CC, siano w dowolnych ilościach i smakach, zioła i suszki wszelkie, warzywa wszystkie
#
Piętka została znaleziona w parku, więc jej wiek można jedynie oceniać. Miała problemy wynikające z przebywania na dworze, już wyleczone. Jest płochliwa, była zupełnie nieoswojona. Po kilku miesiącach w DT z Szelestem zrobiła się agresywna, nerwowa pobudzona. Okazało się, że to guzek na tarczycy, związany z nadczynnością tego gruczołu. Pietnka zaczęła więc brać te same leki, co Szelest, ale u niej nie było poprawy, przeciwnie. W grudniu zapadła decyzja o operacji i po usunięciu dość paskudnego guza tarczycy świnka zmieniła się zupełnie - przestała podgryzać Szelesta!
Niestety, badanie histopatologiczne nie wygląda zbyt dobrze - ale - jak dotychczas - pozornie niedobrana para dogaduje się doskonale.
A tu - do końca postu - historia Szelest i kolejnych jego żon.
Historia Szelesta jest dość bogata:
We wrześniu 2021 r. zamieszkał z Robinią, która wróciła z adopcji, ponieważ jej leczenie przerosło możliwości dotychczasowej opiekunki. viewtopic.php?f=62&t=7244&p=537796#p537796 Byli zgodnym i sympatycznym stadłem, Szelest, który miał za sobą okres głodu, systematycznie objadał Robinię, która z kolei, jako świnka stomatologiczna jadła wolniej.
Robinia odeszła za TM 26 lutego 2022.
Osamotniony Szelest przyjął do swojej 120 Starszą Panią - Misię.
Ku zdumieniu obecnych Misia, dotychczas wredna, była bardzo zaciekawiona nowym towarzyszem, który tak się wystraszył stworem z nowym zapachem, że na wszelki wypadek ruszył z zębami. Ugryzienie było raczej symboliczne, potem trochę pogrzechotnikował. Przez jakąś godzinę każde zajmowało swoją połowę klatki, podjadając siano ze środka - każde ze swojej strony. Potem powoli i z namysłem obeszli klatkę, wąchając się starannie, przy czym Misia ciurlikała, a Szelest nadal udawał grzechotnika.. W końcu zajęli położone obok siebie posłania - i było po łączeniu


Misia - za TM
wiek – ok. 7-8 lat
- płeć - samica
- nr adopcyjny – 5410
Misia odeszła 28 listopada 2023 r.
to świnka, którą oddano pod naszą opiekę na wiosnę 2021r. Jej i towarzyszki Milki [*] losy opisane były w tym wątku: viewtopic.php?f=97&t=11166&start=80#p545916 . Po leczeniu i kilku przeprowadzkach znalazła się w domu tymczasowym jako dożywotnia rezydentka. Po odejściu Milki w sierpniu 2022 została sama, ponieważ nie tolerowała żadnego towarzystwa. Przeżyła około 8 lat...
Szelest nie znosi samotności. Po szybkiej akcji poszukiwawczej dołączyła do niego Pani Playa, prześliczna popielata dama, słodka i uprzejma. Poprzedzały ją jakieś wieści, że niby pogryzła poprzedniego kandydata, ale widocznie charaktery były niezgodne.
Z Szelestem łączenia nie było. Przyszła, powąchała, on wyszedł, powąchał i siedli do wspólnej miski. Po nocy na dywaniku poszli do domowej 120 i odtąd żyją w zgodzie i harmonii.
Oto Playa, zwana Petronelą Plusk (oraz wieloma innymi czułymi imionami, byle były na "P")
z tego wątku:
viewtopic.php?p=548490#p548490
Imię świnki: Playa
Wiek świnki: ur. na początku 2019r.
Płeć świnki: samiczka
Adopcyjny numer świnki: 4713
Stan zdrowia: w trakcie leczenia - po usunięciu torbieli tarczycy oczekuje na operację cyst.
Miejscowość, w której przebywa zwierzę oraz u kogo: Warszawa, Porcella
Historia zwierzęcia: świnka przekazana przez Panią z Warszawy ze względu na alergię dziecka. Adoptowana wraz z siostrą Islą, po odejściu Isli za TM latem 23 wróciła z adopcji. Odbyła zabieg usunięcia torbieli tarczycy, czeka ją jeszcze zabieg usunięcia cyst. Nie dogadała się z jednym z kastratów, za to z Szelestem żyje w zgodzie.
Playa
Playa odeszła 10 marca 2025 r., a po kilkunastu dniach samotności, jej miejsce u boku Szelesta zajęła Piętka - świnka z parku.
