Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normalna.
Moderator: pastuszek
Regulamin forum
Tematy nie odwiedzane dłużej niż 90 dni będą usuwane.
Tematy nie odwiedzane dłużej niż 90 dni będą usuwane.
- Candi9
- Posty: 287
- Rejestracja: 14 lut 2016, 16:34
- Miejscowość: Warszawa
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze, czyli historia (nie)całkiem normal
Dr Kliszcz jest świetny, jeśli ktoś może cokolwiek poradzić, to tylko on. Dołączam się do trzymania kciuków.
- Dzima
- Posty: 10164
- Rejestracja: 08 lip 2013, 18:30
- Miejscowość: Rogoźno
- Lokalizacja: Wielkopolskie
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze, czyli historia (nie)całkiem normal
I jak??? Już w domku??
Pyrka i Winicjusz
Za TM
Chelsea, Żyleta, Zula, Szkatuła, Gryf, Koko, Sztanga, Misia, Chimera, Pataszon, Harpia, Furia
Za TM
- Siula
- Posty: 4009
- Rejestracja: 26 kwie 2015, 21:21
- Miejscowość: Tarnowo Podgóne
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze, czyli historia (nie)całkiem normal
Dziękujemy za kciuki.Niedawno wrócilismy. Dr super! Zęby skorygowane od razu, zrobione rtg. Zobaczymy jak będzie dalej. Zęby były poprzerastane w różne strony, więc trochę się tam natarnikował.Dziąsła narosły na zęby no i są zmiany w stawie skroniowo-zuchwowym, ale dr mówi, że Tosia miała szczęście i jeszcze coś można zrobić, zobaczymy jak sobie poradzi z jedzeniem.Na razie w pyszku jeszcze poranione.Za miesiąc kontrola. Walczymy więc i się nie poddajemy.
Ostatnio zmieniony 28 wrz 2017, 10:18 przez Siula, łącznie zmieniany 1 raz.
- martuś
- Posty: 10235
- Rejestracja: 08 lip 2013, 12:25
- Miejscowość: Złocieniec
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze, czyli historia (nie)całkiem normal
Najważniejsze, że jest nadzieja na poprawę
A coś dostała na ten staw?
Zdrówka dla Tosi
Zdrówka dla Tosi
- lunorek
- Posty: 1274
- Rejestracja: 04 sie 2016, 19:58
- Miejscowość: Warszawa
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze, czyli historia (nie)całkiem normal
Kciukamy za Tosię
Kliszcz jest b. dobry. Dacie radę.
- Dzima
- Posty: 10164
- Rejestracja: 08 lip 2013, 18:30
- Miejscowość: Rogoźno
- Lokalizacja: Wielkopolskie
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze, czyli historia (nie)całkiem normal
Kciuki działają!!! Siula, będzie dobrze! Ma wspaniałą opiekę.
Teraz czekamy na info, że Tosia sama je
Teraz czekamy na info, że Tosia sama je
Pyrka i Winicjusz
Za TM
Chelsea, Żyleta, Zula, Szkatuła, Gryf, Koko, Sztanga, Misia, Chimera, Pataszon, Harpia, Furia
Za TM
- Cooyo
- Posty: 867
- Rejestracja: 02 kwie 2015, 21:25
- Miejscowość: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze, czyli historia (nie)całkiem normal
Kciuki, kciuki, kciuki dla Tosi!

Zapraszamy do naszego wątku - tutaj!
⬇

Cookie, Zeus, Rubin, Onyks, Anubis
Yoko i Hippo na zawsze w mojej pamięci


Cookie, Zeus, Rubin, Onyks, Anubis
Yoko i Hippo na zawsze w mojej pamięci
- martuś
- Posty: 10235
- Rejestracja: 08 lip 2013, 12:25
- Miejscowość: Złocieniec
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Kontakt:
-
axxk
Re: Golępachy i giglacze, czyli historia (nie)całkiem normal
Jak Tosia? próbuje jeść ? pomogła korekta?
- Siula
- Posty: 4009
- Rejestracja: 26 kwie 2015, 21:21
- Miejscowość: Tarnowo Podgóne
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze, czyli historia (nie)całkiem normal
Kurcze pisałam, pisałam i wcięło mi całego posta
Tosinka próbuje jeść, dzisiaj memlała kukurydzę ( obieram jej z kolby i przecinam na pół to żółte ), zjadła środek ogórka. Próbuje z siankiem i ziółkami i ogólnie zagląda do misek, więc wygląda, że jest lepiej. Dr Kliszcz mówił,że w ciągu kilku dni powinna zacząć jeść. Podkładam jej pod nosek i cierpliwie czekamy no i cały czas dokarmiamy oczywiście strzykawą. Dzisiaj dostała ostatnią dawkę przeciwbólowego. Ząbki ma ładne teraz,żuchwę lepiej trzyma, troszeczkę jej tylko ucieka. Czekam z nadzieją,że jeszcze będzie dobrze.
Tosinka próbuje jeść, dzisiaj memlała kukurydzę ( obieram jej z kolby i przecinam na pół to żółte ), zjadła środek ogórka. Próbuje z siankiem i ziółkami i ogólnie zagląda do misek, więc wygląda, że jest lepiej. Dr Kliszcz mówił,że w ciągu kilku dni powinna zacząć jeść. Podkładam jej pod nosek i cierpliwie czekamy no i cały czas dokarmiamy oczywiście strzykawą. Dzisiaj dostała ostatnią dawkę przeciwbólowego. Ząbki ma ładne teraz,żuchwę lepiej trzyma, troszeczkę jej tylko ucieka. Czekam z nadzieją,że jeszcze będzie dobrze.
