Pulpecja pisze:Na drugim zdjęciu Normanek wygląda jakby był kilkutygodniowym prosiaczkiem
Super, że do Ciebie i do Frania trafił.
Też się bardzo cieszę
W sumie to była szybka akcja, wszystko raz dwa się wydarzyło, ale skończyło dobrze.
Normanek po prostu czekał na mnie

Zawsze tak mówię o swoich zwierzakach
W weekend muszę ich zważyć. Starszy już na pewno przekroczył kilogram, a młodszy go goni. Jestem strasznie ciekawa jaka będzie ich waga docelowa.
PS. Zamówiłam drugi taki sam hamak, nowe identyczne dwa tunele czekają, mam zamiar im zrobić strefę relaksu
Obaj uwielbiają hamaki, często zanim zapnę drugi karabińczyk już na niego wchodzą. Więc pomyślałam że jeśli będzie wszystko identyczne po dwóch stronach to będą mogli wypoczywać spokojnie. Mimo że kolegi tunel na pewno będzie "lepsiejszy" to zawsze będzie opcja przejścia na drugi hamak a nie tak jak teraz okazja do zgrzytów.