Niestety stało się co się stało. Na początku wszystko wyglądało pięknie, miałam szczerą nadzieję, że to wyjdzie, ale dziś Elvis spuścił Hantu taki łomot, że od razu ich rozdzieliłam. Potwierdziło się niestety coś co miałam nadzieje obalić - Elvis jest do adopcji solo.
Jest zbyt agresywny do innych świnek.
Za to z człowiekiem dogaduje się świetnie i jest cudowny, dlaczego dla swoich pobratyńców taki niedobry?
