Puchate Siły Tormund chory
Moderator: silje
-
Miłasia
- Posty: 2855
- Rejestracja: 21 sie 2013, 18:03
- Miejscowość: Włocławek
- Kontakt:
Re: Puchate Siły
100 świńskich lat dla Grawisi
ale była maleńka 
-
katiusha
- porcella
- Moderator globalny
- Posty: 23253
- Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
- Miejscowość: Warszawa
- Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
- Kontakt:
Re: Puchate Siły
Brawo i 100 świńskich lat! 
- sosnowa
- Posty: 15305
- Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
- Miejscowość: Warszawa
- Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
- Kontakt:
Re: Puchate Siły
Łata uczciła zmianę czasu sikając w kuchni o 7 rano nowego. A nawet się wcześniej obudziłam, ale tak strasznie mi się nie chciało wstawać, dziś Burakura szła na trzecią lekcję.........
Wczoraj wiedźmin zakrztusił się cebionem, Myślałam, że zejdę ze strachu. Zrobiłam również odkrycie przy okazji, że już go strasznie pokochałam, mimo, że się starałam zachować dystans, bo mam już dość złamanych serc. Przytulił się mocno i coś mu tam burczało w środku i kaszlał. Przeszło mu i jest dziś normalny. On okropnie się wyrywa przy cebionie niestety. dziwczyny wcinają bez problemu wszystko ze strzykawki. On niektóre w końcu, ale nie cebion.
Wczoraj wiedźmin zakrztusił się cebionem, Myślałam, że zejdę ze strachu. Zrobiłam również odkrycie przy okazji, że już go strasznie pokochałam, mimo, że się starałam zachować dystans, bo mam już dość złamanych serc. Przytulił się mocno i coś mu tam burczało w środku i kaszlał. Przeszło mu i jest dziś normalny. On okropnie się wyrywa przy cebionie niestety. dziwczyny wcinają bez problemu wszystko ze strzykawki. On niektóre w końcu, ale nie cebion.
- joanna ch
- Posty: 5254
- Rejestracja: 24 cze 2014, 16:55
- Miejscowość: Warszawa Saska Kępa
- Kontakt:
Re: Puchate Siły
a nie da się go oszukać dając cebion na jakimś małym kawałku czegoś co lubi? Ja na razie nie daję cebionu w ogóle ale jak dawałam to na kawałku liścia pekińskiej.
- martuś
- Posty: 10235
- Rejestracja: 08 lip 2013, 12:25
- Miejscowość: Złocieniec
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Kontakt:
Re: Puchate Siły
Niektórzy podają witaminę c weterynaryjną (http://biowet.pl/produkt,vitaminum-c-10-inj,56) - teoretycznie jest smaczniejsza i świnki tak nie protestują (a niektóre same ciągną za strzykawkę gdzie w przypadku cebionu była walka
)
- sosnowa
- Posty: 15305
- Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
- Miejscowość: Warszawa
- Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
- Kontakt:
Re: Puchate Siły
Wielkie dzięki. Ale to na receptę jest?
'popróbuję na cykorii lub innej marchwi, oraz sposobem z czymś pycha.
'popróbuję na cykorii lub innej marchwi, oraz sposobem z czymś pycha.
- joanna ch
- Posty: 5254
- Rejestracja: 24 cze 2014, 16:55
- Miejscowość: Warszawa Saska Kępa
- Kontakt:
Re: Puchate Siły
o, na cykorii = powodzenie operacji stuprocentowe, przynajmniej u nas 
- diefenbaker
- Posty: 1787
- Rejestracja: 17 lip 2013, 18:15
- Miejscowość: Piaseczno
- Kontakt:
Re: Puchate Siły
U nas też sprawdza się najpewniej cykoria, z ogórka za bardzo spływa, ewentualnie na pomidorze. 100 lat dla Grawitacji 
- sosnowa
- Posty: 15305
- Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
- Miejscowość: Warszawa
- Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
- Kontakt:
Re: Puchate Siły
Truśkę wczoraj smarowałam olejem kokosowym po raz kolejny. Była wściekła, skakała mi na rękach w furii i głośno się wypowiadała, a Geralt mi urągał z klatki obok. TŻ mówi do niego, spokojnie chłopie, moja żona też się czymś czasem smaruje 
