Cynthia pisze:Ociężały popcorning to takie "Podskoczę, nie podskoczę, no nie wiem, spróbuję, na początku bez stresu, tak 4,5 mm od ziemi, żeby sobie czegoś nie zerwać.... O jest, udało się, nie wiedziałam, że jestem taka boska, no to jeszcze raz .... tak rekord życiowy 6 mm od ziemi, sama siebie zaskakuję, no to może jeszcze jeden skok, tak dla ukoronowania dzisiejszych sukcesów.... o i proszę, 8mm nad ziemią.... Jestem mistrzem popcorningy!! A Ty gówniarzu nie lataj mi tu jak wariat, bo mi się przed oczami rozmazujesz... Zmęczyłam się"
I ona tak podskakuje ledwo ledwo, strząsa tą głową i pogaduje pod nosem, a to wyżej to luźne tłumaczenie
Popłakałam się ze śmiechu

Genialnie to opisałaś, Teśka tak właśnie się zachowuje
