Peanut - Odszedłeś tak nagle i niespodziewanie [*]

Pamięci tych, które odeszły...

Moderator: pastuszek

ODPOWIEDZ
Seras
Posty: 1
Rejestracja: dzisiaj, 16:20
Miejscowość: Zawichost
Kontakt:

Peanut - Odszedłeś tak nagle i niespodziewanie [*]

Post autor: Seras »

Orzeszku, tak bardzo przepraszam, że nie udało Ci się pomóc. Odszedłeś zdecydowanie zbyt wcześnie, na 3 miesiące przed swoimi 4 urodzinami.

Obrazek

Byłeś najwspanialszą świnką, jaką sobie można tylko wyobrazić. Nigdy nie zrobiłeś nic złego, zawsze lizałeś po twarzy, gdy chciało Ci się siku podczas pobytu poza klatką, a gdy już więcej nie mogłeś wytrzymać to popiskiwałeś.

Obrazek

Uwielbiałeś wszystkie swoje pluszaki, zawsze robiłeś przemeblowania w klatce i ustawiałeś wszystko po swojemu. Zawsze byłeś tak grzeczny podczas obcinania pazurków.

Oprócz drobnych problemów z przesuszaniem się łapek nic poważniejszego Ci się nie działo, aż do zeszłego roku, kiedy zauważyłem, że masz lekkie problemy z jedzeniem. Szybka wizyta u weterynarza i diagnoza - makrodoncja zęba m2. Podcięcie ząbków pomogło, ale niestety czekała Cię apicektomia. Tak bardzo się stresowałem zabiegiem, bo zawsze byłeś tak delikatnym świniakiem. Zaskoczyłeś wszystkich, byłeś tak dzielny i sobie poradziłeś. Tego samego dnia po powrocie do domu zjadłeś kilka kawałków ulubionego selera, czym zaszokowałeś wszystkich :)

Następnie kilka miesięcy wizyt w celu korekty zgryzu i od października 2025 r., koniec. Zacząłeś sam sobie radzić ze ścieraniem ząbków i wszystko było względnie w porządku!

Aż do feralnego 3 marca 2026 r., gdy po przebudzeniu rano znalazłem Cię w opłakanym stanie, zupełnie jak po wylewie. Główka przekręcona na bok, powiększone oko, brak "błysku" w oczkach, zupełnie jakbyś był niewidomy oraz niesłyszący. Dzielnie zniosłeś podróż 100km do weterynarza, w samym gabinecie wyglądało jakbyś już doszedł do siebie i pozostał Ci jedynie lekki skręt główki i powiększenie oczka. Niestety diagnoza była zła, podejrzenie makrodoncji zęba m3, tuż obok tego usuniętego.

Udało się załatwić natychmiastowy tomograf w Warszawie i ewentualną operację w chwili potwierdzenia makrodoncji. Całą drogę zastanawiałem się, czy dasz radę przetrwać poważniejszą operację, czy może jednak skrócić Twoje cierpienia i odesłać Cię za tęczowy mostek. Twoje zachowanie nie dawało mi spokoju, nie wyglądało to jedynie na przerost korzeni wpływający na nerw. Wyglądałeś jakby coś się stało z Twoim mądrym mózgiem.

Obrazek

Na miejscu zapewniono nas, że przetrwasz operację i wrócisz do zdrowia. Niestety mina pana doktora po wykonaniu tomografii była wymowna. "Powinniśmy go uśpić" - cały czas słyszę te słowa. Czemu to spotkało akurat Ciebie? Przerost korzeni, ropień i niestety ucisk w nosku. Operacja okazała się bardzo ryzykowna z uwagi na fakt, że lekkie zwiększenie ucisku na drogi oddechowy mogłoby sprawić, że się udusisz.

Czemu akurat Ty? To wszystko nie jest nawet najgorsze, doktor sam stwierdził, że nigdy nie widział czegoś takiego: korzeń zęba uszkodził Twój delikatny mózg. Wykryto w nim dwie dziury. To dlatego tak się zachowywałeś, nie byłeś już sobą. Doktor porównał to do zapalenia opon mózgowych. Mózgu już byśmy nigdy nie naprawili, przepraszam za podjęcie takiej decyzji, ale wierzę, że dzięki temu nie musiałeś cierpieć.

Pozwolono mi być przy Tobie w ostatnich chwilach, zasnąłeś na moich rękach, tak jak to wielokrotnie robiłeś w domu. Peanuś, pomimo tego, że nie byłeś już praktycznie niczego świadomy to ostatnim co zrobiłeś było polizanie mnie po palcu. Pocałowałem Cię w policzek, żegnając się, a Ty odpowiedziałeś polizaniem i zasnąłeś, na zawsze.

Przepraszam Cię, nie mogłem Ci pomóc. Odszedłeś tak nagle...

Chciałbym Ci bardzo podziękować za te prawie 4 lata spędzone razem. Dziękuję Ci za wszystko, byłeś wspaniałym towarzyszem i na zawsze zostaniesz w moim sercu i pamięci.

Obrazek

Tęsknimy za Tobą wszystko i kochamy Cię na zawsze.

Do zobaczenia, proszę czekaj na nas, a jeszcze się kiedyś spotkamy. W lepszym świecie, bez chorób.

Obrazek

Zawsze byłeś tak wesołą i rozgadaną świnką, teraz w domu nastała dołująca cisza.

Peanut
29.06.2022 r. - 04.03.2026 r.
ODPOWIEDZ

Wróć do „In Memoriam”