Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normalna.
Moderator: pastuszek
Regulamin forum
Tematy nie odwiedzane dłużej niż 90 dni będą usuwane.
Tematy nie odwiedzane dłużej niż 90 dni będą usuwane.
- Dzima
- Posty: 10159
- Rejestracja: 08 lip 2013, 18:30
- Miejscowość: Rogoźno
- Lokalizacja: Wielkopolskie
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln
Ooo nie! I będzie miała korekte? 
Pyrka i Winicjusz
Za TM
Chelsea, Żyleta, Zula, Szkatuła, Gryf, Koko, Sztanga, Misia, Chimera, Pataszon, Harpia, Furia
Za TM
- Siula
- Posty: 4009
- Rejestracja: 26 kwie 2015, 21:21
- Miejscowość: Tarnowo Podgóne
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln
Nie, bo nie ma co korygować, od strony pyszczka jest ok, ale korzenie ogromne w żuchwie, od spodu tylko cieniutka kość. Tyle było widać na rtg bocznym, ale to za mało. Potrzebny dobry stomatolog i dobre zdjęcia pozycjonowane,niby jest Ruszkowski, ale nasza wet mówi,że oni i tak nie mają tam odpowiedniego rtg więc i tak wysyła dalej.
Nie wiem co robić, w sobotę po przeciwbólach troszkę pojadła, ale wczoraj już nie nie bardzo. Ponad dwa tygodnie na strzykawce, waga poniżej 1000g
Nie wiem co robić, w sobotę po przeciwbólach troszkę pojadła, ale wczoraj już nie nie bardzo. Ponad dwa tygodnie na strzykawce, waga poniżej 1000g
- Dzima
- Posty: 10159
- Rejestracja: 08 lip 2013, 18:30
- Miejscowość: Rogoźno
- Lokalizacja: Wielkopolskie
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln
Ooo kurde. Gryf miał podobną sytuację tzn. żuchwa nie wytrzymywała ciężaru mięsaka ( nie korzeni) i przez to nie jadł, ale w jego przypadku diagnoza przyszła sporo za późno
Matyldziu jedz
Ale te korzenie są do usunięcia? Czy jaki dalszy krok?
Kuba ma dobre RTG.
A może skonsultować to z dr Anią z Solca?
Matyldziu jedz
Ale te korzenie są do usunięcia? Czy jaki dalszy krok?
Kuba ma dobre RTG.
A może skonsultować to z dr Anią z Solca?
Pyrka i Winicjusz
Za TM
Chelsea, Żyleta, Zula, Szkatuła, Gryf, Koko, Sztanga, Misia, Chimera, Pataszon, Harpia, Furia
Za TM
- Siula
- Posty: 4009
- Rejestracja: 26 kwie 2015, 21:21
- Miejscowość: Tarnowo Podgóne
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln
Wszystkich nie usunie, może jakiś jeden ząb olbrzymi co przeszkadza, albo jakiś ropień się robi. No ale to trzeba rtg.
A Kuba od razu robi prześwietleni czy trzeba najpierw na wizytę, a potem osobno na rtg?
A Kuba od razu robi prześwietleni czy trzeba najpierw na wizytę, a potem osobno na rtg?
- Dzima
- Posty: 10159
- Rejestracja: 08 lip 2013, 18:30
- Miejscowość: Rogoźno
- Lokalizacja: Wielkopolskie
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln
Możesz zadzwonić i umówić się tylko na RTG, najlepiej gdyby dr Karolina wypisała skierowanie i napisała jakie ujęcia mają być. Ja trzymałam świnki do zdjęcia, ale jeśli będzie się rzucać to musi dostać narkozę.
Pyrka i Winicjusz
Za TM
Chelsea, Żyleta, Zula, Szkatuła, Gryf, Koko, Sztanga, Misia, Chimera, Pataszon, Harpia, Furia
Za TM
- martuś
- Posty: 10235
- Rejestracja: 08 lip 2013, 12:25
- Miejscowość: Złocieniec
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln
Smutne wieści
Biedna Matyldzia tak kochała jeść a teraz ból jej to uniemożliwia
Świnkowe zęby to tragedia - kto to tak wymyślił, że rosną im całe życie i przez to muszą tak cierpieć?
Taaaa Pan Kleks na DT?
Też tak sobie wmawiałam biorąc małego Frugo "tylko na czas leczenia"
Tak sobie myślę o Misi... Wiem, że wyniki miała dobre ale bardzo pasuje to do tarczycy. I chudnięcie i ta nadpobudliwość. Może coś tam się dzieje tylko w wynikach nie wychodzi?
Taaaa Pan Kleks na DT?
Tak sobie myślę o Misi... Wiem, że wyniki miała dobre ale bardzo pasuje to do tarczycy. I chudnięcie i ta nadpobudliwość. Może coś tam się dzieje tylko w wynikach nie wychodzi?
- Siula
- Posty: 4009
- Rejestracja: 26 kwie 2015, 21:21
- Miejscowość: Tarnowo Podgóne
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln
No tarczycę miała niedawno i było ok. Może z Matyldzią pojadę w przyszłym tygodniu to Misię zabiorę, no serce mi pęka jak na nią patrzę, ale ma lepszy apetyt. Od wczoraj przy misce i znów granulat je, bo nie jadła.
Matyldzia biedna, ona i Tosinka najbardziej kochały jedzenie i zobacz... dlaczego to tak jest. Nie wiem co robić, moment na świńskie choroby jest teraz bardzo zły...
Matyldzia biedna, ona i Tosinka najbardziej kochały jedzenie i zobacz... dlaczego to tak jest. Nie wiem co robić, moment na świńskie choroby jest teraz bardzo zły...
Ostatnio zmieniony 31 mar 2020, 15:40 przez Siula, łącznie zmieniany 1 raz.
- martuś
- Posty: 10235
- Rejestracja: 08 lip 2013, 12:25
- Miejscowość: Złocieniec
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln
Hm a tak sobie jeszcze myślę... Może nadnercza? Tylko jak to sprawdzić u świnek?
Mi się wydaje, że u niej coś jest nie tak z jakimiś hormonami skoro chudnie pomimo apetytu no i ta ruchliwość/nadpobudliwość...
A Melka skoro tak zaczęła gnębić Misię to może warto pomyśleć o sterylce jak się sytuacja z koroną skończy?
Chyba wszyscy którzy mieli "zębową" świnkę wiedzą co teraz czujesz

A Melka skoro tak zaczęła gnębić Misię to może warto pomyśleć o sterylce jak się sytuacja z koroną skończy?
Chyba wszyscy którzy mieli "zębową" świnkę wiedzą co teraz czujesz
- Dzima
- Posty: 10159
- Rejestracja: 08 lip 2013, 18:30
- Miejscowość: Rogoźno
- Lokalizacja: Wielkopolskie
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln
Biedna Matylda
Z Koko też się bujałam z tymi zębami, usunięcie zęba olbrzymiego pomogło, zaczęła jeść normalnie i tylne zęby nie wymagały korekty.
Z Koko też się bujałam z tymi zębami, usunięcie zęba olbrzymiego pomogło, zaczęła jeść normalnie i tylne zęby nie wymagały korekty.
Pyrka i Winicjusz
Za TM
Chelsea, Żyleta, Zula, Szkatuła, Gryf, Koko, Sztanga, Misia, Chimera, Pataszon, Harpia, Furia
Za TM
- zwierzur
- Posty: 3929
- Rejestracja: 24 sie 2016, 21:59
- Miejscowość: Warszawa
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln
Dobre chwile są jak wisienki na torcie...
