Szczęśliwy dom, gdzie świnki są:)

Tutaj opowiadamy o naszych pupilach.

Moderator: pastuszek

Regulamin forum
Tematy nie odwiedzane dłużej niż 90 dni będą usuwane.
Awatar użytkownika
joanna ch
Posty: 5254
Rejestracja: 24 cze 2014, 16:55
Miejscowość: Warszawa Saska Kępa
Kontakt:

Re: Szczęśliwy dom, gdzie świnki są:)

Post autor: joanna ch »

Też miałam w pewnym momencie pełny terroryzm torebkowo-szelestowo-lodówkowy, nie dało się żyć. W końcu zastosowałam rządy twardej ręki i ignorowałam jęki konsekwentnie, i teraz drą się tylko 2 razy dziennie :102:
podrik

Re: Szczęśliwy dom, gdzie świnki są:)

Post autor: podrik »

Cynthia pisze:Tymczasy są szkolone przez oddział specjalny do tresowania człowieków. Elitarna jednostka złożona z 8 doborowych członków specjalizujących się każdy w innej dziedzinie: dziki pisk przywoławczy (Ginger), granie na prętach (Flair), osikiwanie (Flow), zwiedzanie powierzchni zakazanych(Miracle), żebracze oczka(Whisper), uniki w czasie łapanie (Raspberry), trzepanie i rzucanie poidłem (Destiny), rozbrajanie poidła (Dream). Umiejętności potwierdzone certyfikatami, światowej sławy specjaliści. :szczerbaty:
umarłam.. :rotfl: :rotfl: nie żyję... :rotfl: :rotfl:
Awatar użytkownika
Anula
Posty: 2801
Rejestracja: 13 lip 2015, 8:41
Miejscowość: Gliwice
Kontakt:

Re: Szczęśliwy dom, gdzie świnki są:)

Post autor: Anula »

:?
Cynthia pisze:Tymczasy są szkolone przez oddział specjalny do tresowania człowieków. Elitarna jednostka złożona z 8 doborowych członków specjalizujących się każdy w innej dziedzinie: dziki pisk przywoławczy (Ginger), granie na prętach (Flair), osikiwanie (Flow), zwiedzanie powierzchni zakazanych(Miracle), żebracze oczka(Whisper), uniki w czasie łapanie (Raspberry), trzepanie i rzucanie poidłem (Destiny), rozbrajanie poidła (Dream). Umiejętności potwierdzone certyfikatami, światowej sławy specjaliści. :szczerbaty:
Monia padłam :laugh: Ja nie wiem skąd Ty masz te pomysły ale zdecydowanie rób to częściej. Przy okazji widzę, że chyba wracasz do formy :ok:
Awatar użytkownika
sosnowa
Posty: 15291
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Miejscowość: Warszawa
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Kontakt:

Re: Szczęśliwy dom, gdzie świnki są:)

Post autor: sosnowa »

Ja też nie żyję. :rotfl: :rotfl: :rotfl:
U mnie jest filia tego oddziału zajmująca się szczególnie trasowaniem Dużego. A on to w prostocie ducha bierze za wyraz uwielbienia, raz nawet powiedział, że to chorały na jego cześć. Duża już wytresowana, sama przynosi nie wołana. W swej pokorze chorałów nie oczekuje. :szczerbaty: jak je cykorię to ma takie okropne wyrzuty sumienia, że leci z liściem na łebka by się poczuć lepiej.
Awatar użytkownika
Asita
Posty: 9429
Rejestracja: 18 lut 2015, 18:11
Miejscowość: Sopot
Kontakt:

Re: Szczęśliwy dom, gdzie świnki są:)

Post autor: Asita »

Ależ Wy uległe jesteście... :laugh: Widzę, że tu już kilka osób nie żyje, Cynthia nie dość, że tresuje małych terrorystów, to jeszcze Dużych wykańcza...... :laugh: Ja to przyjmuję, że świnioły się nie drą o jedzenie, tylko do siebie nawzajem :roll: :lol: No dobra, trochę suchego krwawnika i liści topinamburu im rzucę, jak się drą...No dobra, jak widzę, że już tylko 2 paczki liści topinamburu zostało, to kupuję następne 5...no dobra dobra...ale one wcale mnie nie wytresowały, o nie! Tylko co ja zrobię, jak już krwawnik w naprawdę wszystkich sklepach się skończy...chyba z zagranicy będę sprowadzać :?
Moje myszaki http://www.forum.swinkimorskie.eu/viewt ... =55&t=4152
Żurek i Alfredzik na zawsze pozostaną z nami
Awatar użytkownika
Anula
Posty: 2801
Rejestracja: 13 lip 2015, 8:41
Miejscowość: Gliwice
Kontakt:

Re: Szczęśliwy dom, gdzie świnki są:)

Post autor: Anula »

Asita masz rację, wcale ale to wcale nie dałaś się wytresować :lol:
katiusha

Re: Szczęśliwy dom, gdzie świnki są:)

Post autor: katiusha »

:lol: :lol: No to się wydało, że Cynthia jest komendantem obozu szkoleniowego terrorystów Obrazek
Awatar użytkownika
Cynthia
Moderator globalny
Posty: 12525
Rejestracja: 07 lip 2013, 16:05
Miejscowość: Kęty/Zielonka
Lokalizacja: Kęty/Zielonka
Kontakt:

Re: Szczęśliwy dom, gdzie świnki są:)

Post autor: Cynthia »

Anula pisze::?
Cynthia pisze:Tymczasy są szkolone przez oddział specjalny do tresowania człowieków. Elitarna jednostka złożona z 8 doborowych członków specjalizujących się każdy w innej dziedzinie: dziki pisk przywoławczy (Ginger), granie na prętach (Flair), osikiwanie (Flow), zwiedzanie powierzchni zakazanych(Miracle), żebracze oczka(Whisper), uniki w czasie łapanie (Raspberry), trzepanie i rzucanie poidłem (Destiny), rozbrajanie poidła (Dream). Umiejętności potwierdzone certyfikatami, światowej sławy specjaliści. :szczerbaty:
Monia padłam :laugh: Ja nie wiem skąd Ty masz te pomysły ale zdecydowanie rób to częściej. Przy okazji widzę, że chyba wracasz do formy :ok:
U mnie dowcip i kreatywność wzrastają proporcjonalnie do poziomu zmęczenia :szczerbaty:
Awatar użytkownika
kakazuma
Posty: 270
Rejestracja: 07 lip 2013, 19:19
Miejscowość: Opole
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Szczęśliwy dom, gdzie świnki są:)

Post autor: kakazuma »

@sosnowa TY JESZ CYKORIĘ??? Jak to...? Tak można??? :102:
A propos cykorii, pani w warzywniaku zagadała do mnie kiedyś: jak to smakuje, bo pani tak często kupuje, a ja tyle razy miałam spytać... Ja jej na to: jak dla mnie to nijak, gorzkie takie, ale moje świnki ją uwielbiają. Zrobiła oczy, że takie rarytasy zwierzakom serwuję... :szczerbaty:
Awatar użytkownika
dortezka
Posty: 7497
Rejestracja: 07 lip 2013, 20:28
Miejscowość: Wrocław
Kontakt:

Re: Szczęśliwy dom, gdzie świnki są:)

Post autor: dortezka »

Asita, no jak nic w ogóle nie jesteś wytresowana.. :laugh:

kakazumo to Ty w ogóle wiesz jak smakuje cykoria??? ja nigdy przenigdy jej nie jadłam.. jak rzymskiej czy selera liściastego.. przecież to jedzenie moich świnek.. bym jedząc widziała oczyma wyobraźni te ich oczęta :szczerbaty: ja mam nawet wyrzuty sumienia jak sobie odkrawam mały kawałek papryczki do kanapki :redface:

no ten.. jak masz takie rozpuszczone świnie to ja się muszę zastanowić czy w sierpniu będę w domu... bo mi te Twoje bestie nauczą jeszcze takiego zachowania moje Pipki i co? :nie_powiem:
żartuję.. ja tam twarda jestem i moje są grzeczne.. wiedzą, że nic nie wyżebrają więc nie tracą cennej energii.. co nie znaczy, że nie mają nade mną władzy bo mam podobnie jak Asita "ok, zamówię tylko karmę.. TYLKO karmę.. 200zł?? no kurcze.. ale wszystko jest potrzebne, niczego nie można usunąć z koszyka.." :szczerbaty:
Wątek moich Pipulek: :love:
http://www.forum.swinkimorskie.eu/viewt ... f=55&t=658

Halinko, Pigulku, Balbisiu, Fifi&Rifi, Freciu.. tęsknimy :cry: http://www.forum.swinkimorskie.eu/viewt ... =71&t=4215
ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasze świnki”