no.. takie króciusie.. samą tą górę a przecież tam takie grube są siekacze.. myślałam, że może to stać ma problem z twardymi. Pewnie teraz jak pojadę, to się złapie za głowę, że takie krótkie
no ona dzielna.. ale na ostatniej wizycie już się tak trzęsła

moja kuleczka kochana.. a co jak coś się za tym oczkiem dzieje.. a co jak korzenie..
wiem, wiem.. panikuję ale się okropnie o nią zamartwiam
