Strona 76 z 96

Re: Tazos&Cheetos- wypadek Tazoska.

: 20 lip 2016, 10:47
autor: Siula
Biedulek, niech dzielny proś szybko wraca do siebie :fingerscrossed: :buzki: Aż się wystraszyłam jak ten tytuł zobaczyłam :o

Re: Tazos&Cheetos- wypadek Tazoska.

: 20 lip 2016, 10:49
autor: Tu-Tu
Ja też,kciuki za Tazoska ,żeby łapka była zdrowa :fingerscrossed:

Re: Tazos&Cheetos- wypadek Tazoska.

: 20 lip 2016, 10:50
autor: joanna ch
Biedak, co te świnie tak same czyhają na własne życie...

Re: Tazos&Cheetos- wypadek Tazoska.

: 20 lip 2016, 10:57
autor: Tu-Tu
Pamiętam jak Stefan wyskoczył z klatki...Tylko,że ta stała na szafce :( .Niestety,ale świnki chyba nie rozumieją niebezpieczeństwa :(

Re: Tazos&Cheetos- wypadek Tazoska.

: 20 lip 2016, 11:00
autor: Asita
Ja gdzieś czytałam, że nie mają poczucia wysokości... :?

Re: Tazos&Cheetos- wypadek Tazoska.

: 20 lip 2016, 11:01
autor: Tu-Tu
:cry: Ja zrezygnowalam już z wysokich wybiegów dla prośków(wyjątkiem jest kanapa,gdzie same wskakują)

Re: Tazos&Cheetos- wypadek Tazoska.

: 20 lip 2016, 11:23
autor: infrared
No nie mają. Aczkolwiek to też nie jest wysokość, po spadku której coś mogło się stać...wetka sama była zdziwiona. Jakiś niefortunny zbieg okoliczności po prostu :(
A co do tytułu - no powiem Wam, że dwa dni temu widzieliśmy już czarne scenariusze. Dobrze, że byliśmy w domu i mogliśmy od razu zareagować, bo nie wiem, czy dałby radę sam się podnieść. Po podniesieniu te tylne łapy miał zupełnie bezwładne i w ogóle się nie ruszał...A jak przyjechaliśmy do przychodni, mąż dr Judyty spytał ją: "i co, paraliż?", więc ja już tam prawie mdlałam z nerwów ;)
A tak w temacie ostatnio dostaliśmy takie zapytanie w pracy, co myślimy o usłudze z kamerą do domu - wiecie, instalujecie sobie kamerę i podglądacie w aplikacji. Od razu mówiłam, że dla prosiaków jak znalazł ;)

Re: Tazos&Cheetos- wypadek Tazoska.

: 20 lip 2016, 11:27
autor: pucka69
Świnki to potrafią 8-)
U mnie jak jedna zeskoczyła z półki w klatce, umieszczonej na wysokości kuwety od klatki to uszkodziła sobie ... oko.
Trzymajcie się tam! :fingerscrossed:

Re: Tazos&Cheetos- wypadek Tazoska.

: 20 lip 2016, 18:48
autor: Alex
A ja chcialem zrobic swoim polke w klatceteraz mam juz mieszane uczucia

Re: Tazos&Cheetos- wypadek Tazoska.

: 20 lip 2016, 18:53
autor: porcella
Pontus do późnej starości wskakiwał i zeskakiwał. Ale kiedy raz źle zeskoczył, to uszkodził sobie staw i zrobił mu się guz śluzak wielkości połowy śliwki na łapie, który trzeba było usunąć (chyba z 10 szwów było...). Bolesne, kosztowne i bez sensu, ale z drugiej strony wiele ruchu te nasze świnie nie mają, a lubią patrzeć z góry na świat :-)
Życzę zdrowia chłopakowi Tazosowi :fingerscrossed: