Dzisiaj byliśmy u pani doktor Katarzyny Bernackiej

(KATI-WET) i ściągnęliśmy szwy-wszystko ładnie się goi,tylko jeszcze małe strupki są i wet kazała jeszcze do końca tygodnia potrzymać go na podkładach żeby czasem mu nie podrażnić.W sprawie adopcji rozmawiałam z Panna Fiu Fiu i jak jej dziewczyny z DT urodzą i będzie nieparzysta ilość(jeśli mogę się tak wyrazić)

i to będą dziewczynki to ja wezmę małą damę do Kajtusia.Jak myślicie czy taka różnica wieki prawie rok miedzy samcem a samicą nie będzie tworzyć konfliktów.

Chciałabym jakąś panienkę w jego wieki i trochę rozrywkową bo on taki Kajtuś-Ciapuś a w naszej okolicy jakoś nie mogę znaleźć

.No cóż pożyjemy zobaczymy
