Ty mówiszurszula1108 pisze:Anulka1602 pisze:urszula1108 pisze:Gdzie nie wejdę na wątek, to tam rujka![]()
Udajesz ździwioną rujkami dookoła a to Ty rozsyłasz te fluidy![]()
Uważaj bo za chwilę każdy będzie mieć w tytule wątku napis-"Uli wstęp wzbroniony"
Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normalna.
Moderator: pastuszek
Regulamin forum
Tematy nie odwiedzane dłużej niż 90 dni będą usuwane.
Tematy nie odwiedzane dłużej niż 90 dni będą usuwane.
-
Anulka1602
Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln
- martuś
- Posty: 10235
- Rejestracja: 08 lip 2013, 12:25
- Miejscowość: Złocieniec
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln
U mnie na razie spokój ale pewnie do czasu... Dobrze, że mam tylko jedną rujkową pannę... Siula to chociaż się wycwaniła i umieściła dziewczyny w kuchni żeby mogła spokojnie spać 
- Siula
- Posty: 4009
- Rejestracja: 26 kwie 2015, 21:21
- Miejscowość: Tarnowo Podgóne
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln
Za to jedzenia sobie spokojnie nie uszykujesz, dopoki nie dasz coś świniom na zatkanie pyszczków 
- martuś
- Posty: 10235
- Rejestracja: 08 lip 2013, 12:25
- Miejscowość: Złocieniec
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln
Na czas szykowania jedzenia możesz im zorganizować wybieg w pokoju 
-
Mk1609
Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln
Anulka1602 pisze:urszula1108 pisze:Gdzie nie wejdę na wątek, to tam rujka![]()
Udajesz ździwioną rujkami dookoła a to Ty rozsyłasz te fluidy![]()
Uważaj bo za chwilę każdy będzie mieć w tytule wątku napis-"Uli wstęp wzbroniony"
Ty mówisz
Na szczęście ja mam chłopaków, rujka mi nie groźna, chyba że ktoś mi podrzuci wysterylizowaną samice.
- martuś
- Posty: 10235
- Rejestracja: 08 lip 2013, 12:25
- Miejscowość: Złocieniec
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln
MK u wysterylizowanej rujka też nie wchodzi w grę
Jak wczorajszy wyjazd do stolicy?
Jak wczorajszy wyjazd do stolicy?
- Dzima
- Posty: 10164
- Rejestracja: 08 lip 2013, 18:30
- Miejscowość: Rogoźno
- Lokalizacja: Wielkopolskie
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln
Kokos ma niezłą willę
Piękne te twoje dziewuchy
Fisiąg jest niesamowita. A jak Matyldzia? bo jej siostra Chimera vel bulterier dobija do 1200
Aha jeżdżę teraz do tego weta na uniwersytet przyrodniczy i koleś faktycznie jest kumaty jeśli chodzi o świnki, bardziej króliczy, bo ma w domu króliki, ale widać że to pasja.
Piękne te twoje dziewuchy
Aha jeżdżę teraz do tego weta na uniwersytet przyrodniczy i koleś faktycznie jest kumaty jeśli chodzi o świnki, bardziej króliczy, bo ma w domu króliki, ale widać że to pasja.
Pyrka i Winicjusz
Za TM
Chelsea, Żyleta, Zula, Szkatuła, Gryf, Koko, Sztanga, Misia, Chimera, Pataszon, Harpia, Furia
Za TM
- Siula
- Posty: 4009
- Rejestracja: 26 kwie 2015, 21:21
- Miejscowość: Tarnowo Podgóne
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln
Dzima właśnie Kliszcz mi wczoraj mówił o jakimś wecie z UCMW w Poznaniu, że jeszcze z rok i będzie dobrym specem od zębów. To chyba ten co byłaś- Kuba tak? Jak on się nazywa?
Martuś po wizycie w stolicy ok. Tosinka wiadomo, dziś nie w sosie jeszcze i na strzykawce.Za to na USG całkiem ładnie, na woreczku żółciowym tylko osad, żadnego kamienie,który kiedyś widzieli. Cysty się specjalnie nie powiększają- ogólny stan bardzo dobry- tak pani dr napisała. Dr Kuba wygłaskał, pogadał ( do Tosinki ), naprawił znów brzydkie ząbki- zdjęcia nam pokazywał. Rany są w pyszczku , bo ciężko sciąć te zęby i nie poranić dziąseł. Ten jeden ząb olbrzymi to się bardzo brzydko i krzywo sciera, dodatku ma pęknięcie.
Matyldzia zdrowa i gruba, Fisiąg też całkiem okrąglutka, już nie taki konik
, w dodatku przytulas z niej się robi. Gdzieś mam zdjęcie jak sobie z Dużym leżakuje
.
Chomik też dobrze
Duzi za to spłukani, na koncie 32 zł zostało, wypłata za tydzień. Świąt nie będzie 
Martuś po wizycie w stolicy ok. Tosinka wiadomo, dziś nie w sosie jeszcze i na strzykawce.Za to na USG całkiem ładnie, na woreczku żółciowym tylko osad, żadnego kamienie,który kiedyś widzieli. Cysty się specjalnie nie powiększają- ogólny stan bardzo dobry- tak pani dr napisała. Dr Kuba wygłaskał, pogadał ( do Tosinki ), naprawił znów brzydkie ząbki- zdjęcia nam pokazywał. Rany są w pyszczku , bo ciężko sciąć te zęby i nie poranić dziąseł. Ten jeden ząb olbrzymi to się bardzo brzydko i krzywo sciera, dodatku ma pęknięcie.
Matyldzia zdrowa i gruba, Fisiąg też całkiem okrąglutka, już nie taki konik
Chomik też dobrze
Ostatnio zmieniony 24 mar 2018, 21:39 przez Siula, łącznie zmieniany 1 raz.
- Dzima
- Posty: 10164
- Rejestracja: 08 lip 2013, 18:30
- Miejscowość: Rogoźno
- Lokalizacja: Wielkopolskie
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln
Tak dr Jakub. Jedzie nawet do Warszawy na jakiś kongres stomatologiczny, więc specjalista pełną gębą 
Pyrka i Winicjusz
Za TM
Chelsea, Żyleta, Zula, Szkatuła, Gryf, Koko, Sztanga, Misia, Chimera, Pataszon, Harpia, Furia
Za TM
- Asita
- Posty: 9428
- Rejestracja: 18 lut 2015, 18:11
- Miejscowość: Sopot
- Kontakt:
Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln
Jak to świąt nie będzie? Jajko u chomika jest nie? Starczy...
Ja mam 36zł na koncie, bo musiałam zrobić zakupy świńskie - mama mi kazała przed świętami, żeby nie zostać z niczym dla nich na święta... Więc może siano będziemy jeść
Ale na szczęście ja mam wypłatę w czwartek, więc święta jednak będą... 
Moje myszaki http://www.forum.swinkimorskie.eu/viewt ... =55&t=4152
Żurek i Alfredzik na zawsze pozostaną z nami
Żurek i Alfredzik na zawsze pozostaną z nami
