Strona 148 z 155

Re: Zawodowi sprinterzy-Rico&Tadek-Tadzio s.147

: 29 mar 2016, 9:48
autor: dortezka
To ja chcę żeby mi już niedobrze było :szczerbaty:

Re: Rico&Tadek-nowe zdjęcia s.148

: 29 mar 2016, 18:19
autor: Arya90
Cześć!
Dzisiaj wolne, więc złapałam za aparat i pstryknęłam chłopakom kilka fotek.

Co u nas?
Ostatnio chciałam zmienić coś w klatce chłopaków i ułatwić sobie życie i pod matę łazienkową włożyłam podkłady semi. Nie był to zbyt udany pomysł, bo przy moich sikaczach śmierdziało już wieczorem. No i drogi to interes jednak jest, bo codziennie tą matę wymieniam a i tak zapachy nie są miłe. Skończę opakowanie mat i wracamy do żwirku. Myślę nad jakimś zbrylającym co by codziennie wymieniać zbryloną część i dosypywać świeżego, ale czy to dobry pomysł?

Miałam zazwyczaj taki pellet w zoologu kupowany, ale kosztował on 12 zł i paczka starczała mi na 1,5 tygodnia- też drogo. A znów jak kupiłam pellet na allegro niby wielka paka za 40 zł to tak kiepsko chłonął i na dodatek pylił, że aż strach.

Chcieliście zarzucenia fotkami, to macie:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Rico i Tadzio- nowe foty s. 148

: 29 mar 2016, 18:31
autor: Dzima
Kotecek :love: Wychodzi jak od siebie :lol:

Re: Rico i Tadzio- nowe foty s. 148

: 29 mar 2016, 18:54
autor: cappuccino
Polecam ci cats best eco plus. Jest drogi, ale bardzo wydajny, przez, co w ostateczności i tak się mniej wydaje (20l - 50zł, starczyło mi ostatnio na 3 miesiące na klatkę 120). No i mega wygodnie się sprząta :) Teraz na świętach u rodziców, przez trzy dni nie było wygarniane spod maty, a nic nie śmierdziało.


chłopcy cudowni :love:

Re: Rico i Tadzio- nowe foty s. 148

: 29 mar 2016, 22:35
autor: dortezka
zdjęcia :love:

jak Kicia sobie po podeściku schodzi :102:

ja też polecam ten żwirek! fakt, że jest droższy, ale u mnie przy 5 sikawkach w porównaniu do seni to mega oszczędność! opakowanie 40l starcza na lekko ponad miesiąc. Pod maty zaglądam 2 razy w tygodniu i wywalam mega bryły :lol: i nie śmierdzi jak przy seni. Fakt, że ostatnio też skusiłam się na neutralizatory bo jednak Pipeczki czasem potrafiły tak obsikać swoje zabawki, że choć piorę wszystko co tydzień to nos wykręcało :szczerbaty:

Re: Rico i Tadzio- nowe foty s. 148

: 29 mar 2016, 23:13
autor: Lilith88
Też polecam Cats Best, w końcu to ode mnie się zaczęło :lol: no prawie, bo jeszcze wcześniej Sempre go używała. Ceny znasz, bo chyba kotek u Ciebie używa ;) Mi 40l starcza na 2 miesiące, no teraz jak zrobiłam kuwetę z pp i sypię na całe C&C 140x70 to pewnie zejdzie szybciej. Używam oszczędnie jak tylko się da, wybieram bryłki co 2-3 dni i nie dosypuje a rozgarniam (zupełnie jak u kota :lol: ) i jest naprawdę ok, zapachów nie ma żadnych. Zresztą ostatnio u kota testowałam żwirek Tigerino Canada i śmierdział paskudnie (a polecono mi go), taki ostry zapach moczu było czuć a przy Catsie nic nie czuć kota to co ma być czuć świnki których mocz jest bezwonny ;)

Re: Rico i Tadzio- nowe foty s. 148

: 30 mar 2016, 8:00
autor: katiusha
Dopisuję się do polecających Cats Best :szczerbaty:
Kicia to już chyba za świnkę się uważa :lol: Muszę stwierdzić, że nie czuję się w pełni zasypana fotkami Obrazek Tak bez dyskretnej obecności jajek Tadzia ??? :nie_powiem: :rotfl:

Re: Rico i Tadzio- nowe foty s. 148

: 30 mar 2016, 8:50
autor: Arya90
Mam tego Cat's besta, bo używałam do kota. Już nie używam, bo długowłosy kot roznosił go strasznie i miałam ten żwirek w łóżku i wszędzie po prostu. Bałagan był okropny i codziennie musiałam sprzątać. Z kotem przeszłam na benka bentonitowego i jestem mega zadowolona, bo nie mam ani ziarenka poza kuwetą. Został mi mały worek cat's to wsypię tam gdzie się załatwiają i jak będzie okej, to dokupię paczkę.

Wiedziałam, że będą chętni na jajka Tadka :redface:

Obrazek

:ups:

Re: Rico i Tadzio- nowe foty s. 148

: 30 mar 2016, 9:02
autor: katiusha
No tera to rozumiem!!! :rotfl:

Re: Rico i Tadzio- nowe foty s. 148

: 30 mar 2016, 16:14
autor: Asita
Tadek jaka kulka! :shock: :lol: I jakie ma kulki... :lol:
Kot rzeczywiście chyba już zamieszkał z miśkami. A może kot myśli, że nie jest kotem?