Felicja/Kropka ze skwerka - zamieszkała na Ochocie

Świnki, które znalazły swoje domy

Moderator: silje

Ann

Re: Felicja z Gocławka. Warszawa. Do adopcji po kwarantannie

Post autor: Ann »

porcella pisze: Przez grzeczność nie zapytam, kto ją ode mnie weźmie na DT :neener:
Jakby nikt jej nie chciał to może być moja pierwsza świnka na DT, chętnie sprawdzę czy akceptuje inne świnki :lol:
Awatar użytkownika
porcella
Moderator globalny
Posty: 23118
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Miejscowość: Warszawa
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Kontakt:

Re: Felicja z Gocławka. Warszawa. Do adopcji po kwarantannie

Post autor: porcella »

Myślę, że nikt się dotychczas nie wyrywa, kwestia tylko transportu. No i jest możliwość, że ktoś w Warszawie będzie ją chciał wziąć od razu. Oczywiście może się zgłosić właściciel - choć wątpię...
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
Beatrycze
Posty: 4317
Rejestracja: 09 lip 2013, 12:49
Miejscowość: ok. Warszawy
Kontakt:

Re: Felicja z Gocławka. Warszawa. Do adopcji po kwarantannie

Post autor: Beatrycze »

No to szybko decydować, bo jutro oldzej jedzie z Łodzi do W-wy i po południu wraca do Łodzi.
TM - Peppa, Matylda, Zosia i Rysia, Lusia, Carmen, Gloria, Rozalka, Tequila
Awatar użytkownika
porcella
Moderator globalny
Posty: 23118
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Miejscowość: Warszawa
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Kontakt:

Re: Felicja z Gocławka. Warszawa. Do adopcji po kwarantannie

Post autor: porcella »

A Felcia CN chrupie ;)
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
Awatar użytkownika
martu.ha
Posty: 1642
Rejestracja: 31 lip 2013, 14:32
Miejscowość: Warszawa
Kontakt:

Re: Felicja z Gocławka. Warszawa. Do adopcji po kwarantannie

Post autor: martu.ha »

piękna i zachowuje się jak prawdziwa dama - to nie może być chłopak :lol:
ona długo to nie będzie na dom czekać coś czuję :)
Awatar użytkownika
porcella
Moderator globalny
Posty: 23118
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Miejscowość: Warszawa
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Kontakt:

Re: Felicja z Gocławka. Warszawa. Do adopcji po kwarantannie

Post autor: porcella »

Już nie jest taka ładna, kuper jej ostrzygłam :-) Ale nie dałam rady - zasiusiana była straszliwie i na trwale.
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
twojawiernafanka

Re: Felicja z Gocławka. Warszawa. Do adopcji po kwarantannie

Post autor: twojawiernafanka »

Rany, jak dobrze, że to nie chłop :szczerbaty:
Miłasia
Posty: 2855
Rejestracja: 21 sie 2013, 18:03
Miejscowość: Włocławek
Kontakt:

Re: Felicja z Gocławka. Warszawa. Do adopcji po kwarantannie

Post autor: Miłasia »

Prześliczna panienka :love: .
porcella pisze:I siusia do kącika...
I w dodatku dobrze wychowana :szczerbaty:
Awatar użytkownika
porcella
Moderator globalny
Posty: 23118
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Miejscowość: Warszawa
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Kontakt:

Re: Felicja z Gocławka. Warszawa. Do adopcji po kwarantannie

Post autor: porcella »

To jest świnka domowa zdecydowanie. Domaga się kontaktu. Tak nie wyglądają świnki zaniedbane. Jestem niesłychanie ciekawa, skąd się wzięła pod tymi paletami i jak długo tam siedziała.
Mam podejrzenia, że zdążyła sobie przeziębić pęcherz, ale trudno powiedzieć, bo ewidentnych dowodów nie ma, to głównie ostry zapach moczu. Zachowuje się normalnie.
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
Dropsio

Re: Felicja z Gocławka. Warszawa. Do adopcji po kwarantannie

Post autor: Dropsio »

Może to była świnka jakieś starszej osoby... No i wiadomo jak to jest, jak opiekuna zabraknie, to nikomu z rodziny nie chce się opiekować "balastem", no więc wyrzucają...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Uratowane”