Strona 606 z 934

Re: Nutka, Tola i Frugo, Nala za TM [*]

: 07 sie 2017, 14:13
autor: urszula1108
Ślicznie śpi Nuteczka. Frugo niesamowity. Zdjęcia jak zwykle super :D
Za zdrówko tradycyjnie :fingerscrossed:

Re: Nutka, Tola i Frugo, Nala za TM [*]

: 08 sie 2017, 17:53
autor: martuś
Kciuki się przydadzą bo dzisiaj to jest tragedia :glowawmur: Jak ja bym chciała żeby było już jutro i żeby Tolusia była już po korekcie... Dzisiejszy dzień Tola przesiedziała skulona w kącie na sianie :( Pierwszy raz odkąd ma problemy z zębami bardzo mocno się ślini... Do tego jej ślina tak śmierdzi, że w całym pokoju ją czuć a jak ją karmię to robi mi się niedobrze pomimo, że w pracy spotykam się z różnymi rzeczami i nic mnie nie odrzuca :sadness: Do jedzenia w strzykawce podejdzie ale nie jest w stanie wziąć strzykawki do buźki żeby zjeść... Więc wsadzam na siłę i wtedy je. Zaparzyłam jej miętę do picia to może troszeczkę będzie jej przyjemniej w pyszczku bo ten smród na pewno jej też przeszkadza. Wzięłam jej dzisiaj p/bólowy i jak wrócę z pracy to podam.
Szkoda, że dzisiaj nie mogłam załatwić wolnego w pracy bo tak to już by było po kłopocie i Tola nie musiałaby się męczyć do jutra :sadness: No ale jutrzejsza wizyta też jest wyproszona i w Szczecinie i u mnie w pracy bo musiałam zamienić się z kolegą...
Bardzo szybko u niej to wszystko się zmienia... W piątek oprócz ratunkowej na miseczce jadła bardzo ładnie suchy trovet i moczony brit. W sobotę już odstawiła i jadła tylko ratunkową (ale zrobioną na gęsto podaną w miseczce). W niedzielę już nie chciała tak jeść więc robiłam trochę rzadszą i dawałam ze strzykawki. Wczoraj ładnie jadła ze strzykawki ale doszło ślinienie i zaczęła kręcić główką próbując łapką wyciągnąć sobie coś z pyszczka (podejrzewam, że zrobił jej się mostek i to jej przeszkadza). A dzisiaj nie jest w stanie już złapać strzykawki z jedzeniem pomimo, że chce bo zaraz przybiega... Jak dorzucam siano albo trawę to też biegnie bo myśli, że da radę zjeść :(

Re: Nutka, Tola i Frugo, Nala za TM [*]

: 08 sie 2017, 19:04
autor: Anulka1602
Trzymamy :fingerscrossed: :fingerscrossed: :fingerscrossed: za zdrówko Tolusi

Re: Nutka, Tola i Frugo, Nala za TM [*]

: 08 sie 2017, 19:39
autor: sosnowa
O rety. Ale skąd ten smròd? Taki jakby żur? Grawa miała coś takiego i pomogła nystatyna.

Re: Nutka, Tola i Frugo, Nala za TM [*]

: 08 sie 2017, 19:46
autor: Kanja
:sadness: Trzymamy :fingerscrossed:

Re: Nutka, Tola i Frugo, Nala za TM [*]

: 08 sie 2017, 20:19
autor: martuś
Smród ciężki do opisania... Czy żur? Hmmm....chyba nie :think: Nie jest to zapach drożdży ani ropy. Ona podobnie śmierdziała (ale mniej intensywnie) jak zrobiła jej się rana za ostatnim trzonowcem. Ale wtedy się nie śliniła więc ten zapach raczej zostawał "w niej". Teraz cała szyja od spodu jest mokra aż pomiędzy łapami. Umyłam ją trochę przed pracą ale do teraz znowu cała się zamoczyła. Nakarmiłam ją ziętkiem (musiała być głodna bo ładnie zjadła 15 ml), później dałam meloxidyl a teraz wciągnęła prawie 20 ml tarkowanej brzoskwini. Przygotowałam też paprykę bo lubi ale nie chciała. Teraz siedzi skulona przy Nutce... Do świeżej dostawy trawy szybko przybiegła, obwąchała każde źdźbło, pootwierała pyszczek i na tym się skończyło :( Eh aby do jutra...

Re: Nutka, Tola i Frugo, Nala za TM [*]

: 08 sie 2017, 21:31
autor: Anulka1602
Bidulka :pocieszacz: oby wszystko było dobrze :buzki: :buzki: :buzki:

Re: Nutka, Tola i Frugo, Nala za TM [*]

: 08 sie 2017, 21:33
autor: Miłasia
Biedna Tolcia :sadness: , trzymam mocno kciuki za obie panny :fingerscrossed: :fingerscrossed: :fingerscrossed:

Re: Nutka, Tola i Frugo, Nala za TM [*]

: 09 sie 2017, 7:17
autor: diefenbaker
Długo spokoju nie macie :sadness: oby już się wszystko unormowało :pocieszacz: bardzo mocno za Tolcię i Nucię też :fingerscrossed: :fingerscrossed:

Re: Nutka, Tola i Frugo, Nala za TM [*]

: 09 sie 2017, 10:07
autor: dominika45
My tez trzymamy :fingerscrossed: Jak dzisiaj? napisz coś prosimy...