Meldujemy się!
Mamy dobre i mniej dobre wieści - byliśmy dzisiaj u weterynarza (z powodu oczka Pepera, Vito i Diego na kontrolę). Z dobrych wieści - Chłopcy wyglądają bardzo dobrze, mają zdrowe ząbki, skórę, sierść, waga również w porządku (Peper 1,25kg, Vito 1,15kg,Diego 1,10kg). Niestety z oczkiem Pepera nie jest dobrze

Jakiś czas temu oczko było powiększone później wszystko wróciło do normy i na dniach sprawa wróciła (o dziwo oczko nie łzawiło, jest tylko poiększone i matowe), nie ma reakcji źrenicy na światło i jest praktycznie pewne że Peper na to oczko nie widzi. Poza tym jest w 100% zdrowy a wzrok stracił prawdopodobnie w wyniku jakiegoś urazu. Pociesza nas fakt że zachowuje się całkowicie normalnie więc najprawdopodobniej utrata wzroku mu nie przeszkadza. W razie gdyby oczko powiększyło się jeszcze bardziej lub zaczęło łzawić mamy przyjść jeszcze raz bo powodem może być ropień, wtedy naszego dowódcę czeka zabieg.
Teraz chłopaki odpoczywają, mamy dziś piękną pogodę

Na święta jedziemy całą piątką do Torunia więc na pewno będzie wesoło.
Mam do was pytanie - na własny użytek posiałam szpinak ale widzę że kiełkuje jak szalony i zastanawiam się czy świnki mogą jeść liście szpinaku?