Strona 32 z 35

Re: Pani Mroku i Pani Świtała - L&P

: 18 lis 2016, 18:19
autor: Lusia123
My nadal świętujemy tym razem urodziny Pusi :jupi:
Już roczek na świecie. W zasadzie nie mam aktualnych zdjęć :redface: No ,ale póki co nie jest ona świnką długowłosą ,ale krótkowłosą (było strzyżenie). No ,ale to takie jedno z aktualniejszych ;
Obrazek
Z świnki ,która nie lubiła ludzi jakikolwiek kontakt z nimi nie podobał się jej stała się pół pieszczoszkiem uwielbiającym eksplorować szczególnie łóżka ,a przy okazji naznaczyć je jak tylko się da. Nawet chyba rozróżnia swoje imię z Lusią ,bo dziś jak informowałam ją ,że ma urodziny podskakiwała.
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO !
Śliczny świnek nam wyrósł :love:
A teraz zdjęcie urodzinowe Lusi był burak z cyfry trzy ,ale zanim poszłam po telefon ....zjadła go.....
Lusia dziękuje wszystkim za życzenia !! :buzki:
Obrazek

Re: Pani Mroku i Pani Świtała - L&P

: 18 lis 2016, 18:25
autor: Chocolate Monster
Sto lat!Sto lat! :prezent:
Obrazek

Re: Pani Mroku i Pani Świtała - L&P

: 18 lis 2016, 19:21
autor: Luna_Luna
Wszystkiego najlepszego dziewczyny :prezent:

Re: Pani Mroku i Pani Świtała - L&P

: 18 lis 2016, 19:38
autor: katiusha
Obrazek

Re: Pani Mroku i Pani Świtała - L&P

: 18 lis 2016, 21:05
autor: Asita
Najlepsze życzonka :prezent:
Z tym burakiem to niezły numer Ci wywinęła :lol:

Re: Pani Mroku i Pani Świtała - L&P

: 06 sty 2017, 21:20
autor: Lusia123
Trochę nas nie było :/
Chciałam zacząć miło jakimiś zdjęciami ,ale zaczniemy znów problemami z Lusią.
W ostatnich dniach Lusia sporo schudła (50g) zauważyłam to w święta więc uważnie ją obserwując przeczekałam...świnka stała się bardziej ruchliwa i znów zaczęła spędzać dnie blisko miski. Waga podrosła, więc uznałam to jako złe dni..
Nasilił się też jej świadczący oddech. Jak sobie z nią dziś siedziałam naszło mnie ,aby wpisać znów hasło ,,choroby serca u świnek morskich " kiedyś już szukałam go ,ale przecież problem leżał w tarczycy. Poza tym starałam się od zawsze wmówić sobie ,że Lusia wcale nie oddycha źle ,a jej serduszko pracuje normalnie ,a mi się to wydaje ,bo jest rozetką i dlatego tak wyraźnie oddycha (nie pytajcie o logikę w tym). Myśl ,że Lusia mogłaby być chora na serce przerażała mnie i odsuwałam ją tak daleko by zapomnieć. Pewnie bałam się jej z niewidzy no ,ale czytając objawy dość duża część pasuje do niej.... wciąż mam nadzieję ,że sobie to ubzdurałam... oby weterynarz powiedział ,że jestem histeryczką...
Teraz jestem zła ,że próbowałam sobie wmówić ,że to napewno nie serduszko, omijając temat szerokim łukiem. Powikłaniem chorej tarczycy mogły być choroby serca, objawy się w dużej części zgadzają... nawet rozum już mówi ,że to serce :sadness:
Przepraszam za to ,że post może być napisany chaotycznie i nie zrozumiale ...

Re: Pani Mroku i Pani Świtała - L&P

: 06 sty 2017, 21:32
autor: Chocolate Monster
Trzymam :fingerscrossed:

Re: Pani Mroku i Pani Świtała - L&P

: 06 sty 2017, 22:44
autor: Fikus.i.Max
Trzymam mocno kciuki :fingerscrossed: .

Re: Pani Mroku i Pani Świtała - L&P

: 10 sty 2017, 10:12
autor: katiusha
:pocieszacz: :fingerscrossed: :fingerscrossed:

Re: Pani Mroku i Pani Świtała - L&P

: 10 sty 2017, 11:21
autor: Pulpecja
Ile razy widzę ten wątek, to czytam: Pan :glowawmur: Mroku i Pani Światła :lol:
Trzymam kciuki za zdrówko Pana/Pani Mroku :)