Wszystkie moje świnki, a wcześniej też królika, pasę na terenie liceum naprzeciwko mojego bloku

Mini-łączka jest za płotem, przy osiedlowej uliczce, jeszcze dodatkowo oddzielona krzakami. Mam więc pewność, że żadne psy tam nie wejdą (zarówno w kwestii załatwienia się, jak i przestraszenia świnek) i nikt mnie nie będzie zaczepiał.
Polecam szukać takich miejsc - ja jestem dogadana ze stróżem - nie niszczę, nie śmiecę, tylko pasę świnki. Facet też jest miłośnikiem zwierząt, więc nie miał nic przeciwko
Wszystkich zainteresowanych zapraszam do udziału w bazarku, z którego dochód będzie przekazany m.in na leczenie Dianki!
http://www.forum.swinkimorskie.eu/viewt ... =58&t=2431