Strona 4 z 7

Re: Hantu, samczyk z przykrą historią [WROCŁAW] rezerwacja

: 22 mar 2014, 20:33
autor: ŚwińskaMama
I jak adopcja? ;)
Udało się znaleźć domek dla tego Przystojniaka???
Jeśli nie, toooo mój Bysiorek z chęcią zapoznałby się z "może nowym" Kolegą :świnka1: :świnka2:

Re: Hantu, samczyk z przykrą historią [WROCŁAW] rezerwacja

: 22 mar 2014, 22:55
autor: ProsiaczkoLub
Hantu właśnie przyjechał do nowego domku, siedzi sobie w małej klateczce i cyka na Pierworodnego,
pierworodny oczywiście też cyka.

Oczywiście nad wszystkim czuwają koty :lol:

:świnka1: :świnka2:

Re: Hantu, samczyk z przykrą historią [WROCŁAW] rezerwacja

: 23 mar 2014, 11:43
autor: ŚwińskaMama
Trzymam kciuki :fingerscrossed:
Oby się wszystko udało :D

Re: Hantu, samczyk z przykrą historią [WROCŁAW] rezerwacja

: 21 kwie 2014, 9:39
autor: Cynthia
Do Uratowanych?

Re: Hantu, samczyk z przykrą historią [WROCŁAW] rezerwacja

: 24 maja 2014, 13:18
autor: ProsiaczkoLub
wyleguje się jak zupełnie uratowane zwierze :roll:

Do uratowanych!

Re: Hantu, samczyk z przykrą historią [WROCŁAW] rezerwacja

: 24 maja 2014, 13:20
autor: boe22
Śliczny, miałam na niego ochotę....ale na razie dość świnek w domu... :love:

Re: Hantu, samczyk z przykrą historią [WROCŁAW] rezerwacja

: 24 maja 2014, 13:26
autor: ProsiaczkoLub
no ja się nie dziwię, że Hantu zachwyt wzbudza :love:
Teraz bawi się w naleźnika- jest rozciągnięty i wypłaszczony :D

Re: Hantu, samczyk z przykrą historią [WROCŁAW] rezerwacja

: 25 maja 2014, 11:00
autor: daga
Śliczny świniaczek :) Piękny ma ten pyszczek hihi :love: :świnka1:

Re: Hantu, samczyk z przykrą historią [WROCŁAW] rezerwacja

: 25 maja 2014, 21:28
autor: ProsiaczkoLub
Dalsze dzieje Hantu opisuje tutaj ---> http://forum.swinkimorskie.eu/viewtopic.php?f=55&t=1904

Re: Hantu, samczyk z przykrą historią [WROCŁAW] adoptowany

: 14 gru 2015, 8:14
autor: ProsiaczkoLub
Hantu znowu szuka domku. Marnie je kruszyna. Szuka domku z inną grzeczna i bardzo spokojna świnka (Hantu jest totalnym panikarzem) albo ewentualnie domu gdzie będzie sam ale jako jedyne najkochanszych zwierzę częściej na kolanach niż w klatce.