Strona 3 z 10
Re: Ach te świńskie życie, czyli o Ninie, Ptysiu i Miku
: 09 lis 2016, 22:47
autor: Aussie.
No my siedzimy zagrzani w kołdrze i namiotach z kocyków na łóżku

.

Re: Ach te świńskie życie, czyli o Ninie, Ptysiu i Miku
: 09 lis 2016, 23:26
autor: cavioholiczka
Ojej

Widzę, że też miłośnicy kocyków
Mój Ptysiu to leci jak tylko usłyszy, że ruszam kocyk. Czasami muszę zwijać je z ziemi po cichu niczym ninja, bo w przeciwnym razie świniak nie da spokoju dopóki pod niego nie wejdzie (nieważne czy jest pierwsza w nocy, czy szósta rano). Oczywiście niezły z niego koneser kocyków. Jedne lubi bardziej, drugie mniej. Najbardziej adorowany przez niego jest zarazem najbardziej zmaltretowany i sama już nie wiem ile ma lat...

no ale cóż

Re: Ach te świńskie życie, czyli o Ninie, Ptysiu i Miku
: 10 lis 2016, 10:53
autor: Aussie.
Dobrze trafiłaś

. O kocykach moich świnek i historii każdego z nich mogłabym długo mówić chociażby dlatego, że większość jest z lumpeksów. Mam na świńskie rzeczy specjalną szafkę, bo ze względu na DT jest ich sporo. Tymczasowa Szafka (tak mówimy na nią w domu) składa się z blatu, dwóch półek i dwóch szuflad. Na blacie przygotowuję posiłki i stoi tam woda dla prośków oraz waga. Na pierwszej półce są pojemniki z karmą i ziołami. Drugą półkę i obie szuflady zajmują polarki i poszewki. W klatce moich świnek też zrobiłam dodatkową półkę na poduszki i kapcie. W kartonie w rogu pokoju są posłania, kołderki, reszta poduszek i maty

.
Jakby doliczyć jeszcze 30l pojemnik na trociny, duży pojemnik na pranie, w którym u mnie jest siano i wielki ponad 2 metrowy organizer od
maleńkiej, w którym są w sumie tylko świńskie i psie rzeczy to mój w pokoju jest tylko stolik, łóżko i szafka na ubrania
Swoją drogą to chyba od zawsze zastanawiam się czy tylko u mnie rzeczy świńskie opanowały pokój (dobrze, że nie dom)

Re: Ach te świńskie życie, czyli o Ninie, Ptysiu i Miku
: 10 lis 2016, 11:18
autor: loriain
Nie tylko u Ciebie... za drzwiami w pokoju sa zwirki, mebelki, maty, szufelki... Regal w polowie zajety przez pojemniki z suszkami i karma plus pudlo z lekami, szczotkami, waga itp. Miedzy szafa a sciana wcisniety wor siana. Przed szafa rozlozona cerata na ktorej schnie trawa jak jakas upoluje. A na karniszu wysychaja owoce dzikiej rozy

Re: Ach te świńskie życie, czyli o Ninie, Ptysiu i Miku
: 10 lis 2016, 11:38
autor: Aussie.
Łiiii nie tylko ja, nie tylko ja

!
Re: Ach te świńskie życie, czyli o Ninie, Ptysiu i Miku
: 10 lis 2016, 11:49
autor: loriain
Lozko i szafa, tyle nam pozostalo

Re: Ach te świńskie życie, czyli o Ninie, Ptysiu i Miku
: 10 lis 2016, 12:03
autor: Aussie.
Ja mam luksusowo jeszcze stół ale za to łóżka nie byłabym taka do końca pewna bo procentowo na pewno więcej powierzchni zajmują w nocy psy i koteł niż ja..
Re: Ach te świńskie życie, czyli o Ninie, Ptysiu i Miku
: 10 lis 2016, 12:14
autor: loriain
Ja mam lozko dla siebie, ale za to na stole sa srednio brudne swinskie koce, ich termofor i pluszak, oraz transporter

Re: Ach te świńskie życie, czyli o Ninie, Ptysiu i Miku
: 10 lis 2016, 17:37
autor: cavioholiczka
Haha, takie trudy życia to znają tylko prawdziwi świnkomanicy, jakby to powiedzieć pierwszej lepszej osobie, to by pomyślała, że coś z nami nie tak...

Re: Ach te świńskie życie, czyli o Ninie, Ptysiu i Miku
: 10 lis 2016, 17:59
autor: Siula

Jak ja pokazałam dziewczynom w pracy zdjęcia z wybiegu, to mi się jedna spytała, czy mam pokój dla świnek specjalny

, a ja,że to przecież "mój" salon
