Strona 3 z 4
Re: KONGO i BONGO - męski duecik
: 06 wrz 2022, 22:07
autor: dobxoch
Panowie dziś byli na wizycie kontrolnej u weterynarza. W klinice ich imiona wzbudziły spory ubaw

Brzuchy miękkie, ząbki zdrowe, pazury obcięte. Kongo 1200 g, Bongo 1050 g
Obowiązkowo zdjęcia:
Chłopcy stosują różne techniki jedzenia ogórka. Kongo najpierw obgryza całą skórkę dookoła i dopiero je środek, Bongo po "obraniu" połowy obwodu, resztę wsuwa jak leci.
Obaj są bardzo towarzyscy. Prawie każde otwarcie lodówki lub krojenie czegokolwiek w kuchni kojarzą z nadchodzącym posiłkiem i głośno się o niego dopominają. Po początkowej fazie nieśmiałości, obecnie to Kongo wydaje się bardziej odważny i ciekawski, ale głaskanie lubią tak samo.
Re: KONGO i BONGO - męski duecik
: 07 wrz 2022, 16:09
autor: zwierzur
Miło ich widzieć. Ale urośli! Widać, że im we własnym domku dobrze.

Re: KONGO i BONGO - męski duecik
: 20 gru 2022, 16:13
autor: dobxoch
Re: KONGO i BONGO - męski duecik
: 20 gru 2022, 19:10
autor: zwierzur
Wspaniałe wieści, oby tak dalej!

Re: KONGO i BONGO - męski duecik
: 20 gru 2022, 22:02
autor: porcella
To wspaniale!
Re: KONGO i BONGO - męski duecik
: 28 lip 2023, 21:18
autor: dobxoch
Re: KONGO i BONGO - męski duecik
: 29 lip 2023, 17:08
autor: zwierzur
Prześliczni są! A jacy zadowoleni obaj i wielcy...

Re: KONGO i BONGO - męski duecik
: 08 kwie 2024, 13:34
autor: dobxoch
Zwracam się do Was z prośbą o garść porad. Niebawem Bongo przejdzie zabieg usunięcia guzków z tkanki podskórnej. Miał wykonaną biopsję, która wykazała tylko obecność komórek zapalnych (bez nowotworowych), ale od tego czasu liczba zmian się zwiększyła i weterynarze zaproponowali zabieg, aby zweryfikować charakter guzków histopatologicznie. Guzki w badaniu nie są bardzo tkliwe, ale dotykanie ich powoduje u Bongo pewien dyskomfort. Są zlokalizowane na przedniej łapce i grzbiecie (łącznie 3 zmiany).
Świnka ogólnie czuje się dobrze, wszystko je, nie schudła (1100 g).
Czy przed operacją świnkę warto wykąpać, aby poprawić stan higieny? Czy po zabiegu powinien zostać odseparowany od Kongo, aby nie "pomógł" mu usunąć szwów? Na coś jeszcze powinienem zwrócić w tym czasie uwagę?
Re: KONGO i BONGO - męski duecik
: 08 kwie 2024, 17:01
autor: zwierzur
Nie warto kąpać jeśli nie ma wskazań. Łatwo wtedy przeziębić zwierzaka. Ja staram się zawsze wynik histopatologii mieć, bo łatwiej wtedy podejmować kolejne decyzje dotyczące leczenia. Rozdzielam po operacji tylko wtedy, gdy trzeba kontrolować bobki, mocz, ilość zjadanej paszy. Jeśli chodzi o szwy, trzeba pilnować, bo niektóre świnki same sobie wyciągają nitki z rany pooperacyjnej. Stąd pomysły opiekunów na wszelkiego rodzaju kołnierze, kaftany itp. Trzymam kciuki za zdrowie obu chłopaków. Oby się wszystko dobrze skończyło. Pozdrawiamy stadnie!
Re: KONGO i BONGO - męski duecik
: 08 kwie 2024, 19:48
autor: porcella
Wszystko jak wyżej powiedziała Zwierzur.
Świnki mają bardzo grubą skórę, nieporównywalnie, a pod nią jest niestety miejsce dla różnych kaszaków, narośli. Goi się zwykle dobrze. Polecam kupić w aptece octenisept, w psikawce, który ma właściwości dezynfekujące i gojące, do pielęgnacji ran. Szwy będą pewnie zabezpieczone takim czymś srebrnym, jest niestety możliwe, że świnka będzie wygryzać. Warto pilnować w pierwszej dobie zwłaszcza, żeby się nie rozeszły. Jeśli szwy są dwuwarstwowe, to zdjęcie tego wierzchniego nie grozi rozejściem, a po dobie lub dwóch już jest zrost.
Kolega będzie zdziwiony innym zapachem, trzeba obserwować, ale raczej bym nie rozdzielała - j.w.
No i powodzenia!