Strona 12 z 14

Re: Tamis i Feder [Sztum]- ad. wstrzymana/leczymy Tamisa

: 07 paź 2020, 7:18
autor: sosnowa
:fingerscrossed: :fingerscrossed: :fingerscrossed:

Re: Tamis i Feder, dwa chorowitki [Sztum]

: 03 lut 2021, 12:54
autor: silje
Dawno nie pisałam...
U Tamisa i Federa jeden dzień jest podobny do drugiego. A średnio co dwa tygodnie wypada mała atrakcja w postaci wyjazdu do Gdyni na korektę i przegląd.
Jak powiedziała dr Judyta- obaj żyją na kredyt i to od dłuższego czasu.
Tamis waży już jedynie 577g, czasami dociągnie do 608. Sam nie je prawie wcale, chyba, że karmę ratunkową z miseczki. Ale do strzykawki bardzo żwawo się wyrywa i gimnastykuje przy kratkach, byle jak najprędzej ją dorwać.
Z leków przyjmuje na stałe Vetmedin 2x1/6tab i Rubennal.
Feder niestety w ostatnim czasie się posypał. On potrzebuje rzadszych korekt- 1x w miesiącu, albo nawet i nie.
Ale: ogólnie wygląda nieciekawie, waga 720g. Ma brzydkie boby, wyskubał się (albo wyłysiał) na udkach i podbrzuszu. No i ten wilgotny nos (bo katar, to za dużo powiedziane)- jak był, tak jest.
Dr po wynikach krwi zleciła Hepatil na wątrobę, enteroferment na boby i dalej dostaje Rubenal.
Sam wygląd krwi też się Dr nie podobał.
Trzeba też było zrobić USG, bo węzły chłonne powiększone i coś się ewidentnie w środku dzieje. Wynik poniżej.
Obrazek

Tak, że ten..
Nie ma co się oszukiwać- to bardzo chore świnki, obie. Opieka terminalna. Do leków dr Judyta dorzuciła jeszcze Federowi Encorton 2x1g przez 10 dni a potem 2x3/4 -do końca.

Re: Tamis i Feder, dwa chorowitki [Sztum]

: 03 lut 2021, 16:52
autor: zwierzur
Biedne misie. :fingerscrossed: :fingerscrossed: :fingerscrossed:

Re: Tamis i Feder, dwa chorowitki [Sztum]

: 16 lut 2021, 20:54
autor: Beatrice
Czy są jakieś pozytywne wiadomości?... :fingerscrossed: :fingerscrossed: :buzki:

Re: Tamis i Feder, dwa chorowitki [Sztum]

: 16 lut 2021, 21:53
autor: silje
Niestety dobrych wieści raczej nie mam..
Tamis ma się jako tako- w czasie ostatniej wizyty (13 lutego), dr Judyta robiła mu korektę na wziewce i nawet powiedziała, że jest całkiem nieźle- oczywiście jak na niego. Że wada trzonowców się nieco zmniejszyła. Ale i tak sam praktycznie nic nie je, tylko strzykawka i ratunkowa w miseczce.
Feder za to chrupie marchewkę i buraka- zęby są w porządku. Ale chłoniak postępuje i to szybko.. Widać duże obrzęki, zwłaszcza na szyi, ogólnie cały jest taki "nalany". Mam podawać Encorton i Furosemid. I nic więcej nie można zrobić..
Tu już nie ma żadnej nadziei.

Re: Tamis i Feder, dwa chorowitki [Sztum]

: 18 lut 2021, 10:58
autor: karmelka
:fingerscrossed: :fingerscrossed: :fingerscrossed: :fingerscrossed: :fingerscrossed: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

Re: Tamis i Feder[*], dwa chorowitki [Sztum]

: 25 lut 2021, 18:13
autor: silje
No i przyszedł ten dzień...
Takie decyzje są zawsze bardzo trudne..Dziś Dr pomogła odejść Federowi.. Nie chciałam by cierpiał.
Byłam niemal pewna, że dziś jedziemy z Federkiem ten ostatni raz.. Szkoda mi bardzo i jego i Tamisa, stracił wiernego przyjaciela. Zawsze byli nierozłączni..
:swieca:
Obrazek

Re: Tamis i Feder[*], dwa chorowitki [Sztum]

: 25 lut 2021, 22:13
autor: Koral94
Tak bardzo mi przykro!
Śledziłam tą historię, trzymałam kciuki.
Piękne jest chociaż to, że Feder miał przy sobie do końca wspaniałego opiekuna, który o niego dbał.
Biedny Tamis, on na pewno odczuł stratę całym świnkowym sercem :(

Re: Tamis i Feder[*], dwa chorowitki [Sztum]

: 26 lut 2021, 9:05
autor: Oldzah
:candle:

Re: Tamis i Feder[*], dwa chorowitki [Sztum]

: 26 lut 2021, 16:25
autor: zwierzur
Federku... :candle: Dla Tamisa :fingerscrossed: Silje, nie wiem, co powiedzieć... :pocieszacz: