Witam
Dzisiaj byłam z Lionem u weterynarza, ponieważ kicha cały czas i wczoraj coś mu z noska wyleciało. Pani osłuchała i powiedziała, że kompletnie nic nie słyszy, a byłam u niej jakieś 3-4 tygodnie temu i też nic nie słyszała. Powiedziała mi, że jeśli jest to uczuleniowe, to możliwe, że kicha tak jak człowiek i katar się robi, jak ludziom. Powiedziała, że jest dużym, GRUBYM świniakiem, więc jeśli by miało mu coś być, to by na pewno schudł, nie chciał jeść i sierść byłaby taka "blada".
Co do ciąży! Dzisiaj wzięłam ją na spokojnie na kolana, ona, słodka, kochana, cudowna, lizała mnie po dłoniach, pierwszy raz robiła coś takiego i... wyczułam dwa małe cosie w brzuszku... Takie jakby kuleczki malutkie.
Dzisiaj jest 49 dzień, jak dowiedziałam się, że jest w ciąży, tak jak pisałam już milion razy wcześniej, 4 maja prawdopodobnie mogła być w 2 tygodniu ciąży, czyli na dziś dzień może być 63 dzień ciąży, czyli już końcówka. Wczoraj jak leżałam na łóżku, Splinter obok w klatce, nagle pisnęła, ale nic poza tym - może ją młode kopnęło? Wydaje mi się, że to już niedługo.
Czy aby na pewno ciąża?
Regulamin forum
Regulamin forum
1. Przed utworzeniem nowego tematu sprawdź przy pomocy wyszukiwarki czy temat był już poruszany na forum - jeśli temat już istnieje postaraj się kontynuować wątek
2. Określ rzeczowo tytuł nowego wątku - tematy w stylu: "Pomocy !!!", "Mam problem ..." utrudniają innym użytkownikom korzystanie z forum
3. Do bezpośredniego kontaktu z innymi użytkownikami używaj skrzynki prywatnych wiadomości, ewentualnie shotbox'a.
Regulamin forum
1. Przed utworzeniem nowego tematu sprawdź przy pomocy wyszukiwarki czy temat był już poruszany na forum - jeśli temat już istnieje postaraj się kontynuować wątek
2. Określ rzeczowo tytuł nowego wątku - tematy w stylu: "Pomocy !!!", "Mam problem ..." utrudniają innym użytkownikom korzystanie z forum
3. Do bezpośredniego kontaktu z innymi użytkownikami używaj skrzynki prywatnych wiadomości, ewentualnie shotbox'a.
Re: Czy aby na pewno ciąża?
Wczoraj zmieniałam świniakom w klatkach, zdjęcie, które wstawiłam przedstawia Splintera-Andromedę-Czupakabrę, czyli mamuśkę, zrobione zostało wczoraj. Wyczuwam coś w brzuszku, wczoraj ułożyło się podłużnie w brzuszku, raczej urodzi się jedno.
55 dni temu się dowiedziałam, że może być w ciąży, czyli 4 maja i jeśli tego dnia:
a) była w drugim tygodniu ciąży, to dzisiaj jest 69 dzień ciąży
b) była w trzecim tygodniu ciąży, to dzisiaj jest 76 dzień ciąży
Tak czy siak, zapewne zbliżamy się wielkimi krokami do końca. Myślę, że na dniach świniak urodzi. Piszczy za jedzeniem, jak oszalała, jest wybredna, sianko - istne szaleństwo! Lecz co mnie martwi - ona nie jest powolna, wieczorami bryka bardzo po klatce, mam nadzieję, że nie uszkodzi młodego...
55 dni temu się dowiedziałam, że może być w ciąży, czyli 4 maja i jeśli tego dnia:
a) była w drugim tygodniu ciąży, to dzisiaj jest 69 dzień ciąży
b) była w trzecim tygodniu ciąży, to dzisiaj jest 76 dzień ciąży
Tak czy siak, zapewne zbliżamy się wielkimi krokami do końca. Myślę, że na dniach świniak urodzi. Piszczy za jedzeniem, jak oszalała, jest wybredna, sianko - istne szaleństwo! Lecz co mnie martwi - ona nie jest powolna, wieczorami bryka bardzo po klatce, mam nadzieję, że nie uszkodzi młodego...
Re: Czy aby na pewno ciąża?
Hej moja też szalała i skakała prawie do samego końca a w brzuchu miała trzy lokatorki
pod koniec to już nie musialam ręki na brzuch kłaść wystarczyło że ona się położyła a brzuch sam jej się ruszał
zwróć uwagę czy dużo pije moja leżała ciągle pod poidłem albo przy sianie.Urodziła szczęśliwie 3
panny i teraz mam w domu zamiast 2 świnek to 5
jest trochę więcej pracy przy nich ale też radości i ten ich wrzask o piątej rano że głodne są już coraz mniej irytuje
Zostały z nami i już nikomu ich nie wydamy. Jakbyś miała jakieś pytania to pisz.Pozdrawiam





Re: Czy aby na pewno ciąża?
Moja od początku ciąży siedzi przy sianie. Ogólnie moje świnki nie korzystają z poidełek. Cały czas mają do nicb dostęp, ale nie piją. Czekam teraz na narodziny, coraz więcej leży, spodziewam się w tym tygodniu narodzin. Jan nkc nie whjdzie do we czwartek bądź piątek idę do weta, bo mam wtedy wolne.
Re: Czy aby na pewno ciąża?
Kilka dni przed narodzinami można usłyszeć zgrzytanie maluchów z brzucha
Ale jeśli malec jest jeden, a samiczka jest słusznej tuszy, to może nie być nic słychać.

Re: Czy aby na pewno ciąża?
Właśnie nie wiem, czy ostatnio czegoś nie słyszałam u niej :/, ale nie jestem pewna. Jedno wiem na pewno, ona tak cichutko czasem popiskuje, jak np. leży, zwalam to na kopiące młode... Ogólnie jest wariatka i czasem jestem na nią zła za jej humory, ale... mam nadzieję, że jej to szybko minie.
Biedna bardzo się boi.. dużo przeszła już u nas od samego początku i chyba trochę nam nie ufa
.
Biedna bardzo się boi.. dużo przeszła już u nas od samego początku i chyba trochę nam nie ufa

Re: Czy aby na pewno ciąża?
Witam!
Sytuacja nadal jest taka, że młode się nie pojawiło... Liczyłam, że w zeszłym tygodniu w połowie/pod koniec powinno być rozwiązanie... a tutaj nic.
W piątek idę z nią już na 100% na usg. Brzuszek ma większy, coś w nim jest, wyczuwalne jest naprawdę, przestawia się, ale nie wiem czy się przestawia samo, czy może przez to, że ona się rusza.
Jeśli 4 maja była w 2 tygodniu ciąży, to teraz jest 79 dzień ciąży :/, jest to po prostu niemożliwe...
Ponoć ciąża trwa od 68 do 72 dni, może przekroczyć te 72 dni, aż o... tydzień!?
Martwię się, że albo młode jest martwe albo to jakiś guz...
Ona jest żywa, ciągle biega, strasznie piszczy za jedzeniem. Nie kicha, nie kaszle, nic jej nie dolega, ma piękne, mięciutkie futerko...
Sytuacja nadal jest taka, że młode się nie pojawiło... Liczyłam, że w zeszłym tygodniu w połowie/pod koniec powinno być rozwiązanie... a tutaj nic.
W piątek idę z nią już na 100% na usg. Brzuszek ma większy, coś w nim jest, wyczuwalne jest naprawdę, przestawia się, ale nie wiem czy się przestawia samo, czy może przez to, że ona się rusza.
Jeśli 4 maja była w 2 tygodniu ciąży, to teraz jest 79 dzień ciąży :/, jest to po prostu niemożliwe...
Ponoć ciąża trwa od 68 do 72 dni, może przekroczyć te 72 dni, aż o... tydzień!?
Martwię się, że albo młode jest martwe albo to jakiś guz...

Ona jest żywa, ciągle biega, strasznie piszczy za jedzeniem. Nie kicha, nie kaszle, nic jej nie dolega, ma piękne, mięciutkie futerko...
- Cynthia
- Moderator globalny
- Posty: 12525
- Rejestracja: 07 lip 2013, 16:05
- Miejscowość: Kęty/Zielonka
- Lokalizacja: Kęty/Zielonka
- Kontakt:
Re: Czy aby na pewno ciąża?
Nie możesz mieć pewności w którym tygodniu ciąży była, jak do Ciebie trafiła, A przenoszone ciąże ponoć się zdarzają....Nawet do 80 dnia. Myślę, że powinnaś jej dać spokój jeszcze przez tydzień
Czerwiec 30, maj 27, teraz mamy 7 lipca, założyłabym raczej że jest przy końcu i dała jej jeszcze do 10 dni spokoju. No chyba że małe się nie rusza w ogóle....
Czerwiec 30, maj 27, teraz mamy 7 lipca, założyłabym raczej że jest przy końcu i dała jej jeszcze do 10 dni spokoju. No chyba że małe się nie rusza w ogóle....
